Wakacje z psem

Wyjazd z psem na wakacje to spore wyzwanie dla każdego właściciela takiego czworonoga, chociaż oczywiście nie można tutaj niczego generalizować. Sporo w tym momencie zależy także i od tego, jakie pies ma usposobienie – wiele jest przecież takich czworonogów, z którymi w kwestiach wyjazdu w wakacje nie ma kłopotu.Zdecydowana większość osób w każdym bądź razie nie wyobraża sobie, że mogłaby pupila zostawić pod cudzą opieką – no chyba, że sytuacja jest naprawdę wyjątkowa i inaczej się po prostu nie da, nie mniej jednak takie rozwiązanie jest traktowane wówczas przez nie jako całkowitą ostateczność.

Tym bardziej, że psy są przecież traktowane niczym członkowie rodziny. Do takiego wyjazdu trzeba się jednak w odpowiedni sposób przygotować – należy koniecznie brać pod uwagę to, że nie wszyscy za psami przepadają i nie muszą mieć ochoty na kontakty z nimi, trzeba to uszanować. Nie zaszkodzi zatem zainwestować w specjalnie do takich celów przeznaczoną odmianę niewidocznych ogrodzeń. Ich zaletą jest to, że ze względu na ich mobilność i gabaryty śmiało można zabierać je w podróże. Nie mniej jednak nie wolno też zapomnieć o spełnieniu przy tej okazji kilku warunków. Rzecz jasna takie ogrodzenie posiadać musi stosowne atesty świadczące o jego wysokiej jakości i bezpieczeństwie, co w praktyce oznacza dokładnie tyle, że musi być to produkt sygnowany marką znanego producenta. Takowy zestaw ma w pewnych sytuacjach pomagać, a nie przeszkadzać czy tym bardziej stanowić i dla zwierzęcia, i dla ludzi zagrożenie. Będzie to może nieco większy wydatek, ale opłacalny. Kolejna sprawa to taka, że nie można – mówiąc w przenośni – rzucać psa na głęboką wodę.

Zastosowanie takiego zestawu na wakacjach nie może być dla zwierzęcia zaskoczeniem – pupil musi być do czegoś takiego przyzwyczajony. Nigdy bowiem nie wiadomo, w jaki sposób zareaguje, a przecież nie wszystkie zwierzęta reagują na to w taki sam sposób. Wcześniejszy trening jest zatem obowiązkowy – z powodzeniem przeprowadzić go można w domu. Z reguły zajmuje około tygodnia, ale rzecz jasna nic nie zaszkodzi rozpocząć go wcześniej. Dzięki temu uniknie się podczas wyjazdu przykrych niespodzianek. Pies zaś będzie posiadał świadomość tego, z czym ma do czynienia i z czym wiąże się niesubordynacja. To daje gwarancję, że przynajmniej pod tym kątem urlop przebiegnie bez jakichkolwiek zakłóceń i zbędnych kłopotów.

Kontynuuj czytanie... || Napisał dnia: 09.07.10 || Brak Komentarzy »

Elektryczne pastuchy zwane niewidocznymi ogrodzeniami

Kiedyś nazwa „elektryczny pastuch” kojarzyła się z elektryzatorem umieszczonym wokół pastwiska lub padoku, tak by zwierzyna hodowlana nie opuściła danego terenu. Obecnie mianem elektrycznego pastucha jest nazywane niewidoczne ogrodzenie przeznaczone typowo dla psów lub kotów.

Podstawową różnicą w tych dwóch systemach, czyli elektryzatorze, a niewidocznym ogrodzeniu jest taka, że nikomu nie dzieje się krzywda. W przypadku niewidocznego ogrodzenia nie wymagany jest kontakt fizyczny psa z tym systemem, by zmusić go do odwrotu. Niewidoczne ogrodzenie składa się z nadajnika, przewodu oraz specjalnej obroży dla psa. W domu bądź garażu umieszczamy nadajnik, do którego podłączamy przewód. Wyznaczamy tym przewodem granice miejsc, po których pies może chodzić, a po których nie. Przewodem należy również do nadajnika powrócić, tak by tworzył obieg zamknięty.

Pies w tym czasie nosi specjalną obrożę, która przy zbliżaniu się do przewodu ostrzeże go dźwiękiem lub wibracją. Następnie jeżeli pies nie zareaguje na ostrzeżenie obroża skoryguje zachowanie psa poprzez przesłanie impulsu elektrostatycznego do mięśni psa. Powoduje to delikatny, ale nieprzyjemny dla psa skurcz mięśni. Pies wiąże to nieprzyjemne odczucie z danymi miejscami i zaczyna je omijać szerokim łukiem.

Kontynuuj czytanie... || Napisał dnia: 22.06.10 || Brak Komentarzy »

Obroże elektroniczne do tresury

tresura, obroże treningowe

Ogólna zasada działania elektronicznych obroży treningowych dla psów nie jest skomplikowana. W obroży umieszczony jest nadajnik, który odbiera komendy w postaci impulsów wysyłanych za pomocą pilota. Dobrej jakości markowe obroże posiadają dość szeroki zakres możliwości, jeżeli chodzi o tego rodzaju komendy – jak bardzo szeroki jest to wachlarz, to już jest uzależnione od konkretnego modelu, nie mniej jednak zasada jest taka, że im bardziej profesjonalny model, tym zakres ten większy.

Generalnie psu można wydawać w taki sposób komendy na kilka sposobów. Zawsze należy zaczynać od ostrzegania za pomocą dźwięku, a dopiero potem ewentualnie wysyłać napinające mięśnie psa impulsy. W każdym modelu zawsze jest do dyspozycji zarówno impuls ostrzegawczy, jak i korekcyjny – w obydwu przypadkach ich natężenie można regulować w zależności od potrzeb. Bardziej zaawansowane systemy posiadają także funkcję booster – to nic innego, jak impuls charakteryzujący się podwyższoną siłą, również z regulowanym napięciem.

Największą zaletą jest bardzo duża skuteczność. Tresura szybko przynosi rezultaty.

Kontynuuj czytanie... || Napisał dnia: 04.05.10 || Brak Komentarzy »